7 wrz 2010

d r e a m s

Mówią, że marzenia się spełniają. Że zawsze będzie dobrze. Super, pięknie, luz. Tylko ten kurwa drobny druczek, o tym ile trzeba we wszystko włożyć pracy, jest tak mały, że nie widać go totalnie gołym okiem. I jeszcze przyjdzie taka wieśniara po zawodówce i Ci powie z krzywym uśmieszkiem "Do takiej profesjonalistki to ja bym się bała przyjść".

Mimo wszystko nie jest źle. Wklepuję co rano krem przeciwzmarszczkowy, ładnie się uśmiecham i grzecznie odzywam. Chwali mnie większość ludzi, jednak wiadomo, że w pamięci zostają tylko te złe opinie. Człowiek ma taką pamięć wybiórczą, no nie?

Muszę kupić sobie trochę pamięci. I odrobinę więcej optymizmu. Przyda się na wzmocnienie.

2 komentarze:

  1. Olej wieśniarę, która wszystkiego zazdrości.
    Trzymaj mi się tam!
    Tęsknię za Tobą. ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. A może by tak Panna coś napisała ? ;>
    ;***

    OdpowiedzUsuń