Mówią, że marzenia się spełniają. Że zawsze będzie dobrze. Super, pięknie, luz. Tylko ten kurwa drobny druczek, o tym ile trzeba we wszystko włożyć pracy, jest tak mały, że nie widać go totalnie gołym okiem. I jeszcze przyjdzie taka wieśniara po zawodówce i Ci powie z krzywym uśmieszkiem "Do takiej profesjonalistki to ja bym się bała przyjść".
Mimo wszystko nie jest źle. Wklepuję co rano krem przeciwzmarszczkowy, ładnie się uśmiecham i grzecznie odzywam. Chwali mnie większość ludzi, jednak wiadomo, że w pamięci zostają tylko te złe opinie. Człowiek ma taką pamięć wybiórczą, no nie?
Muszę kupić sobie trochę pamięci. I odrobinę więcej optymizmu. Przyda się na wzmocnienie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Olej wieśniarę, która wszystkiego zazdrości.
OdpowiedzUsuńTrzymaj mi się tam!
Tęsknię za Tobą. ;*
A może by tak Panna coś napisała ? ;>
OdpowiedzUsuń;***